Uśmiechnięte dziecko
felietony zjawiska

Niechciane życie i niechciana śmierć

Nie da się nie sły­szeć, nie czy­tać, a nawet czuć, że dzie­je się coś złe­go. Kobie­ty wycho­dzą na uli­ce, męż­czyź­ni im kibi­cu­ją, a w powie­trzu uno­si się duch soli­dar­no­ści. Wal­ka trwa i zasta­na­wia mnie, kto tu wygry­wa, kto prze­gry­wa i kto jest cał­ko­wi­cie pomi­nię­ty, bo nie­ste­ty jest.

urywki

Minęło 365 dni

Za dwa tygo­dnie oka­że się, że jestem tu od roku. Pamię­tam jak chcia­łem wró­cić do pisa­nia i mogę dziś powie­dzieć, że się uda­ło. Ostat­nie 12 mie­się­cy było dla mnie prze­ło­mo­we i jak każ­da zmia­na, ta rów­nież się koń­czy. Idzie nowe.

Biegacz
felietony

Biegnę za modą

Jak na moje stan­dar­dy, to napraw­dę moc­ne wyzna­nie. Nie ma co ucie­kać od rze­czy­wi­sto­ści i kar­mić się uro­jo­nym ide­ałem. Życie mnie dopada.